DasCoin – twórcy piramidy finansowej ukrytej pod przykrywką kryptowaluty nadal bezkarni.

Bitcoin – kryptowaluta, od której wszystko się zaczęło była wzorem. Wzorem na podstawie, którego jak grzyby po deszczu spod ziemi wyrastały kolejne kryptowaluty. Jedną z nowych kryptowalut miał być Dascoin -według obietnic miał być nowym, lepszym BTC, który zdetronizuje najcenniejszą kryptowalutę. Na obietnicach jednak się skończyło. Model Dascoina opierał się na sprzedaży licencji do wydobywania wirtualnych monet. Za sprzedaż polecający oczywiście zyskiwał wynagrodzenie.

Ogromną i znamienną w skutkach różnicą pomiędzy Bitcoinem, a nową lepszą kryptowalutą był fakt, że Dascoin był scentralizowany, co kłóci się z całym założeniem kryptowalut. O jego wartości decydowali twórcy coina.

Milionowe straty i brak odpowiedzialnych

Przed inwestycją w Dascoina ostrzegano już na początku projektu. Ostrzeżenia wystosowała między innymi Fundacja Trading Jam.

– Mechanizm działania organizacji o znamionach piramidy finansowej jest zawsze bardzo podobny (…) Całe zamieszanie inwestycyjne jest świetnym polem do popisu właśnie dla tych, którzy wcześniej żyli z polecania różnych platform (…). – można było wyczytać na stronie fundacji.

Działania organów państwowych

Również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ostrzegał przed firmą CL Singapore z Singapuru, która wprowadzała DasCoin. W 2018 roku również Centralne Biuro Śledcze Policji na polecenie prokuratury zainteresowało się sprawą. Pomimo jednak, że poszkodowanych w oszustwie są tysiące nadal w postępowaniu nie przedstawiono nikomu żadnych zarzutów. W skutek tego naciągacze nadal mają nieograniczone pole manewru w organizowaniu kolejnych oszustw.

We will be happy to hear your thoughts

Dodaj Odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Login/Register access is temporary disabled
Compare items
  • Total (0)
Compare
0